Gdzie jest ogonek
Kłapouchy to przemiły osiołek, który wiecznie ma jakiś problem do rozwiązania. Wciąż marudzi i przeważnie jest smutny. Dziś szczególnie nie miał humoru. Dlaczego? Okazało się, ze zgubił swój ogonek. No i jak wygląda osiołek bez ogonka? Musiał go znaleźć. Zaglądał pod wycieraczkę, nie było go. A teraz za drzewo. Tam też go nie zgubił. A może zostawił go gdzieś na łące, kiedy łapał motyle? Nie.. tutaj też go nie ma. Chyba musiał poprosić o pomoc swoich przyjaciół. Puchatek nie miał pojęcia, że Osiołek zgubił swój ogon. U niego w domku go nie było- z resztą, nie odwiedzał go już od kilku dni. Ale wybrał się z nim na poszukiwania. Zapytali Prosiaczka. On także nic nie wiedział. Krzyś też nie miał pojęcia , gdzie mógł podziać się ogonek Osiołka. Została jeszcze tylko norka Królika. Tak. Okazało się, że to właśnie tam Osiołek zgubił wczoraj swój ogonek. Pomagał mu przecież robić płot. Na pewno zahaczył się o niego , gdy wracał do domu. Prosiaczek przywiązał mu ogonek śliczną wstążeczką – teraz już nigdzie nie zginie.
Polecamy strony: Funkcjonalne stoliki i krzesła do szkoły - solidne meble szkolne! pozycjonowanie APTEKA
Zobacz inne powiazane teksty tematycznie:
Smutny Puchatek
Kubuś Puchatek był dziś wyjątkowo wesoły. Postanowił odwiedzić któregoś ze swoich przyjaciół , i wybrać się z nim na spacer. Ach jaką miał dziś ochotę na rozmowę o niczym i wspólne jedzenie miodku z jego baryłki. Najpierw zapukał do Krzysia. Ten otworzył mu drzwi nieco zniesmaczony....
Prawdziwy przyjaciel
Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli...
Dzien osiolka
Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o...
Zwierzeta
Krzyś rysował przeróżne zwierzęta. A one nagle stawały się żywe. Najpierw namalował Niedźwiadka. Kubuś zachwycony jego postacią, zapytał Krzysia cóż to za zwierze . To Niedźwiedź – odparł Krzyś. Jesteś z nim spokrewniony Puchatku. A ja? Zapytał Tygrys. Z Kim ja jestem spokrewniony? Też z niedźwiedziem? Nie Tygrysku Ty.. Ty jesteś spokrewniony z Lwem. Z Lwem...
Puchatek utknal
Kubuś Puchatek – miś o małym rozumku – postanowił udać się do przyjaciela Królika na przyjęcie urodzinowe. Tak – to właśnie dziś. Zabrał więc ze sobą baryłkę najlepszego miodku, zrobił bukiet z polnych kwiatów i zaszedł po drodze do Kłapouchego i Prosiaczka – oni także chcieli spotkać się dziś z Królikiem. Królik bardzo się ucieszył z ich wizyty – choć zwykle ucieka przed Puchatkiem. Ale...
Puchatek jest chory
Kubuś ma dziś naprawdę zły dzień. Przez całą noc śniły mu się koszmary. A nad ranem zaczął pociągać nosem i kaszleć. Było mu strasznie gorąco. Czyżby był chory? Tylko nie to. Niestety, Puchatek się rozchorował. To pewnie przez to, że wczoraj chodził po deszczu bez specjalnego płaszcza i kaloszy. Ciekawe czy ktoś go odwiedzi. A jednak. Przyszedł Krzyś. Zauważył, że Kubuś ma gorączkę. Włożył mu do ust termometr. NIE jest dobrze. Kubuś nie może dziś wyjść z łóżka...