Grzedy dla kur
Grzędy robi się z listew o wymiarach 4x5 cm, o zaokrąglonych u góry kantach. Mocujemy je do poprzecznych listew o wymiarach 7x8 cm w odległości co 30 cm. Zasadniczo przeznacza się l metr grzędy dla 5-6 kur. Podgrzędną natomiast wykonujemy z desek o wymiarach 2x8 cm. Dobrze jest pokryć ją materiałem nieprzepuszczalnym, ułatwiającym usuwanie odchodów i odkażanie. Gniazda na składanie jaj wykonujemy tak, aby kury mogły do nich łatwo się dostać i czuć się swobodnie. Powinny być łatwe do oczyszczenia oraz zabiegów odkażających. Zawieszamy je na ścianie kurnika lub ustawiamy na stołku, tak aby odległość od podłogi do dolnych gniazd wynosiła około 30 cm. Sprzęt do żywienia i pojenia dorosłych kur jest podobny do używanego przy karmieniu kurcząt, z tym że odpowiednio większy. Bardzo wygodne są poidła wykonane w kształcie otwartego cylindra przylutowanego do spodka, na który po napełnieniu wodą wciska się drugi cylinder, szczelnie zamknięty. Woda wypływa do spodka przez otwór wykonany z przylutowanego cylindra. Pojemność około 15 litrów wystarcza dziennie dla 50 kur.
Polecamy strony: foteliki samochodowe eljot odblaski
Zobacz inne powiazane teksty tematycznie:
Smutny Puchatek
Kubuś Puchatek był dziś wyjątkowo wesoły. Postanowił odwiedzić któregoś ze swoich przyjaciół , i wybrać się z nim na spacer. Ach jaką miał dziś ochotę na rozmowę o niczym i wspólne jedzenie miodku z jego baryłki. Najpierw zapukał do Krzysia. Ten otworzył mu drzwi nieco zniesmaczony....
Prawdziwy przyjaciel
Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli...
Dzien osiolka
Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o...
Zwierzeta
Krzyś rysował przeróżne zwierzęta. A one nagle stawały się żywe. Najpierw namalował Niedźwiadka. Kubuś zachwycony jego postacią, zapytał Krzysia cóż to za zwierze . To Niedźwiedź – odparł Krzyś. Jesteś z nim spokrewniony Puchatku. A ja? Zapytał Tygrys. Z Kim ja jestem spokrewniony? Też z niedźwiedziem? Nie Tygrysku Ty.. Ty jesteś spokrewniony z Lwem. Z Lwem...
Puchatek utknal
Kubuś Puchatek – miś o małym rozumku – postanowił udać się do przyjaciela Królika na przyjęcie urodzinowe. Tak – to właśnie dziś. Zabrał więc ze sobą baryłkę najlepszego miodku, zrobił bukiet z polnych kwiatów i zaszedł po drodze do Kłapouchego i Prosiaczka – oni także chcieli spotkać się dziś z Królikiem. Królik bardzo się ucieszył z ich wizyty – choć zwykle ucieka przed Puchatkiem. Ale...
Puchatek jest chory
Kubuś ma dziś naprawdę zły dzień. Przez całą noc śniły mu się koszmary. A nad ranem zaczął pociągać nosem i kaszleć. Było mu strasznie gorąco. Czyżby był chory? Tylko nie to. Niestety, Puchatek się rozchorował. To pewnie przez to, że wczoraj chodził po deszczu bez specjalnego płaszcza i kaloszy. Ciekawe czy ktoś go odwiedzi. A jednak. Przyszedł Krzyś. Zauważył, że Kubuś ma gorączkę. Włożył mu do ust termometr. NIE jest dobrze. Kubuś nie może dziś wyjść z łóżka...