Jalowiec i swierk

Jałowiec - wielką zaletą jest niewybredność jałowców - rosną, zgodnie z nazwą, na jałowych, piaszczystych glebach. Dobrze też znoszą suszę i są odporne na mróz. Potrzebują dużo światła, ale można je również sadzić w miejscach nieco zacienionych. Najbardziej godnym polecenia na działkę wydaje się jałowiec płożący o bardzo krótkich, łuskowatych igłach. Jego gałązki, pokryte krótkimi pędami, ścielą się po ziemi. Bardzo ciekawa jest jego odmiana - Douglasa) której pędy ścielą się jeszcze niżej niż gatunku typowego, tworząc gęste kobierce. Świerk Pospolity - znany powszechnie jako wysokie drzewo leśne, wyhodowano jednak karłowe odmiany, jak gdyby miniatury dużych świerków, świetnie nadające się do małych ogrodów. Można tu wymienić np. odmianę Maxwella o grubych, sztywnych igłach, gęstym ugałęzieniu i spłaszczonej koronie, odmianę Chlendorfa o ładnym kulistym pokroju. Wyrastają one najwyżej do 1,5 m wysokości i bardzo ładnie wyglądają, ale za to są dość wymagające. Potrzebują gleb żyznych i wilgotnych. Nie lubią zanieczyszczonej atmosfery dużych miast. Na mrozy są wytrzymałe. Wszystkie odmiany świerka nie potrzebują cięcia.

Polecamy strony: darmowy sennik miałem kiedyś foteliki maxi cosi i uważam, że są one najwygodniejszymi fotelikami dla niemowląt foteliki samochodowe


Zobacz inne powiazane teksty tematycznie:
Smutny Puchatek
Kubuś Puchatek był dziś wyjątkowo wesoły. Postanowił odwiedzić któregoś ze swoich przyjaciół , i wybrać się z nim na spacer. Ach jaką miał dziś ochotę na rozmowę o niczym i wspólne jedzenie miodku z jego baryłki. Najpierw zapukał do Krzysia. Ten otworzył mu drzwi nieco zniesmaczony....


Prawdziwy przyjaciel
Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli...
Dzien osiolka
Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o...
Zwierzeta
 Krzyś rysował przeróżne zwierzęta. A one nagle stawały się żywe. Najpierw namalował Niedźwiadka. Kubuś zachwycony jego postacią, zapytał Krzysia cóż to za zwierze . To Niedźwiedź – odparł Krzyś. Jesteś z nim spokrewniony Puchatku. A ja? Zapytał Tygrys. Z Kim ja jestem spokrewniony? Też z niedźwiedziem? Nie Tygrysku Ty.. Ty jesteś spokrewniony z Lwem. Z Lwem...

Puchatek utknal
 Kubuś Puchatek – miś o małym rozumku – postanowił udać się do przyjaciela Królika na przyjęcie urodzinowe. Tak – to właśnie dziś. Zabrał więc ze sobą baryłkę najlepszego miodku, zrobił bukiet z polnych kwiatów i zaszedł po drodze do Kłapouchego i Prosiaczka – oni także chcieli spotkać się dziś z Królikiem. Królik bardzo się ucieszył z ich wizyty – choć zwykle ucieka przed Puchatkiem. Ale...


Puchatek jest chory
 Kubuś ma dziś naprawdę zły dzień. Przez całą noc śniły mu się koszmary. A nad ranem zaczął pociągać nosem i kaszleć. Było mu strasznie gorąco. Czyżby był chory? Tylko nie to. Niestety, Puchatek się rozchorował. To pewnie przez to, że wczoraj chodził po deszczu bez specjalnego płaszcza i kaloszy. Ciekawe czy ktoś go odwiedzi. A jednak. Przyszedł Krzyś. Zauważył, że Kubuś ma gorączkę. Włożył mu do ust termometr. NIE jest dobrze. Kubuś nie może dziś wyjść z łóżka...