Kolorowe kredki

Kolejny, nudny dzień. Puchatek spacerował sobie ścieżką kopiąc przy okazji kamień, który znalazł na ziemi. Co by tu robić. Nie miał zielonego pojęcia. Może Krzyś się z nim dziś pobawi? W końcu są wakacje. Nie chodzi do szkoły. Pewnie sam się nudzi w domu. Zatem Kubuś odwiedził Krzysia, który otworzył mu drzwi – był bardzo zadowolony. Też się nudził. Miał już nawet zamiar wybrać się nad rzekę w poszukiwaniu ciekawych obiektów do malowania. Zabrał więc kredki i blok i poszedł tam razem z Kubusiem. Usiedli razem nad rzeką - przy samym brzegu. Oparli się o drzewo i obserwowali. Najpierw usłyszeli ptaszka, który śpiewał piękne melodie. Niestety nie byli w stanie go namalować by zbyt szybko odleciał. Teraz usłyszeli kaczkę. Pływała sobie po rzece. Krzyś miał w kieszeni kawałek suchej bułki. Rzucił ją kaczce a ta zgodziła się im pozować. Namalowali piękne obrazki. Zajęło im to kilka chwil. Kubusiowi tak bardzo spodobała się ta zabawa, że postanowił malować wszystko, co tylko napotka. I tak spędzili cały dzień.

Polecamy strony: regały magazynowe pozycjonowanie stron gry pl


Zobacz inne powiazane teksty tematycznie:
Smutny Puchatek
Kubuś Puchatek był dziś wyjątkowo wesoły. Postanowił odwiedzić któregoś ze swoich przyjaciół , i wybrać się z nim na spacer. Ach jaką miał dziś ochotę na rozmowę o niczym i wspólne jedzenie miodku z jego baryłki. Najpierw zapukał do Krzysia. Ten otworzył mu drzwi nieco zniesmaczony....


Prawdziwy przyjaciel
Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli...
Dzien osiolka
Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o...
Zwierzeta
 Krzyś rysował przeróżne zwierzęta. A one nagle stawały się żywe. Najpierw namalował Niedźwiadka. Kubuś zachwycony jego postacią, zapytał Krzysia cóż to za zwierze . To Niedźwiedź – odparł Krzyś. Jesteś z nim spokrewniony Puchatku. A ja? Zapytał Tygrys. Z Kim ja jestem spokrewniony? Też z niedźwiedziem? Nie Tygrysku Ty.. Ty jesteś spokrewniony z Lwem. Z Lwem...

Puchatek utknal
 Kubuś Puchatek – miś o małym rozumku – postanowił udać się do przyjaciela Królika na przyjęcie urodzinowe. Tak – to właśnie dziś. Zabrał więc ze sobą baryłkę najlepszego miodku, zrobił bukiet z polnych kwiatów i zaszedł po drodze do Kłapouchego i Prosiaczka – oni także chcieli spotkać się dziś z Królikiem. Królik bardzo się ucieszył z ich wizyty – choć zwykle ucieka przed Puchatkiem. Ale...


Puchatek jest chory
 Kubuś ma dziś naprawdę zły dzień. Przez całą noc śniły mu się koszmary. A nad ranem zaczął pociągać nosem i kaszleć. Było mu strasznie gorąco. Czyżby był chory? Tylko nie to. Niestety, Puchatek się rozchorował. To pewnie przez to, że wczoraj chodził po deszczu bez specjalnego płaszcza i kaloszy. Ciekawe czy ktoś go odwiedzi. A jednak. Przyszedł Krzyś. Zauważył, że Kubuś ma gorączkę. Włożył mu do ust termometr. NIE jest dobrze. Kubuś nie może dziś wyjść z łóżka...