Koncert
Jak wiadomo, Pani Pająkowa- tak zwana Tekla – jest mistrzem w grze na skrzypach. Radzi sobie z nimi doskonale. I jak się okazało, wśród nich był jeszcze jeden, muzyczny wirtuoz. Filip wspaniale grał na swoich nogach. A Maja kiedyś dostała od Tekli tamburyn. Gucio może wziąłby do ręki grzechotki i mogliby stworzyć orkiestrę? A co może zrobić Ważka? Na przykład zaśpiewać. Ma przecież tak cudownie delikatny głos- sprawdzi się w ich zespole. Od teraz codziennie odbywały się próby. W końcu do koncertu zostało niewiele czasu, a mieli się zebrać w jego trakcie wszyscy mieszkańcy polnej krainy. I cała rodzina Mai także miała przyjść ich podziwiać. Maja spała ze swoim tamburynem, Gucio też ani na chwilę nie zostawiał grzechotek, Za to Ważka całymi dniami nuciła jakieś nowe melodie. Filip ćwiczył w podskokach a i Tekla rzępoliła na swoich skrzypcach od rana, do nocy. Aż wreszcie nadszedł ten wielki dzień. Zebrało się mnóstwo żyjątek. Wszyscy odświętnie ubrani. Czy koncert się uda? Czy mieszkańcom polnej krainy spodoba się to, co może pokazać orkiestra Mai?
Polecamy strony: Hosting serwera tani jak nigdy wcześniej. Wózki dla dzieci tworzenie stron zabrze
Zobacz inne powiazane teksty tematycznie:
Smutny Puchatek
Kubuś Puchatek był dziś wyjątkowo wesoły. Postanowił odwiedzić któregoś ze swoich przyjaciół , i wybrać się z nim na spacer. Ach jaką miał dziś ochotę na rozmowę o niczym i wspólne jedzenie miodku z jego baryłki. Najpierw zapukał do Krzysia. Ten otworzył mu drzwi nieco zniesmaczony....
Prawdziwy przyjaciel
Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli...
Dzien osiolka
Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o...
Zwierzeta
Krzyś rysował przeróżne zwierzęta. A one nagle stawały się żywe. Najpierw namalował Niedźwiadka. Kubuś zachwycony jego postacią, zapytał Krzysia cóż to za zwierze . To Niedźwiedź – odparł Krzyś. Jesteś z nim spokrewniony Puchatku. A ja? Zapytał Tygrys. Z Kim ja jestem spokrewniony? Też z niedźwiedziem? Nie Tygrysku Ty.. Ty jesteś spokrewniony z Lwem. Z Lwem...
Puchatek utknal
Kubuś Puchatek – miś o małym rozumku – postanowił udać się do przyjaciela Królika na przyjęcie urodzinowe. Tak – to właśnie dziś. Zabrał więc ze sobą baryłkę najlepszego miodku, zrobił bukiet z polnych kwiatów i zaszedł po drodze do Kłapouchego i Prosiaczka – oni także chcieli spotkać się dziś z Królikiem. Królik bardzo się ucieszył z ich wizyty – choć zwykle ucieka przed Puchatkiem. Ale...
Puchatek jest chory
Kubuś ma dziś naprawdę zły dzień. Przez całą noc śniły mu się koszmary. A nad ranem zaczął pociągać nosem i kaszleć. Było mu strasznie gorąco. Czyżby był chory? Tylko nie to. Niestety, Puchatek się rozchorował. To pewnie przez to, że wczoraj chodził po deszczu bez specjalnego płaszcza i kaloszy. Ciekawe czy ktoś go odwiedzi. A jednak. Przyszedł Krzyś. Zauważył, że Kubuś ma gorączkę. Włożył mu do ust termometr. NIE jest dobrze. Kubuś nie może dziś wyjść z łóżka...