Maja i Tekla

Pszczółka poczuła, że musi odnaleźć swój rodzinny domek. Nawet mrówki go mają, tylko nie ona. Powinna chyba ruszyć w powrotną podróż. Może ktoś, gdzieś tam jej szuka i się o nią martwi? Ta myśl tchnęła w nią mnóstwo sił. Tak! Na pewno Maja ma gdzieś swoje Siostry i swoich Braci. Tylko gdzie? Może w jakimś Ulu? Powinna lecieć w stronę gospodarstwa? Tam gdzieś słyszała krówkę. O tak.. i widzi też pszczółkę. Może ona zaprowadzi ją do jej domku. Zaczekaj pszczółko – krzyknęła. Ale ta tylko przyspieszyła. Ejże – usłyszała krzyk gdzieś na dole. Nie wariuj! Chcesz , żeby Cię ten trzmiel zjadł? Maja zobaczyła na sieci wielkiego pająka. Trzmiel ? – zapytała zdziwiona. Ja myślałam, że to pszczółka. Przecież ma skrzydełka i. i co? Odparła Tekla Pajęczyca – uważasz, że wszystko to ma skrzydełka jest pszczółką? Lepiej uważaj, bo przy takim trzmielu grozi Ci wielkie niebezpieczeństwo. Maja aż chwyciła się za głowę gdy pomyślała sobie, co też mogło się stać. Tekla poprosiła ją, by Maja została z nią choć przez chwilkę – była taka samotna.

Polecamy strony: naklejki ścienne lalki catering warszawa


Zobacz inne powiazane teksty tematycznie:
Smutny Puchatek
Kubuś Puchatek był dziś wyjątkowo wesoły. Postanowił odwiedzić któregoś ze swoich przyjaciół , i wybrać się z nim na spacer. Ach jaką miał dziś ochotę na rozmowę o niczym i wspólne jedzenie miodku z jego baryłki. Najpierw zapukał do Krzysia. Ten otworzył mu drzwi nieco zniesmaczony....


Prawdziwy przyjaciel
Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli...
Dzien osiolka
Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o...
Zwierzeta
 Krzyś rysował przeróżne zwierzęta. A one nagle stawały się żywe. Najpierw namalował Niedźwiadka. Kubuś zachwycony jego postacią, zapytał Krzysia cóż to za zwierze . To Niedźwiedź – odparł Krzyś. Jesteś z nim spokrewniony Puchatku. A ja? Zapytał Tygrys. Z Kim ja jestem spokrewniony? Też z niedźwiedziem? Nie Tygrysku Ty.. Ty jesteś spokrewniony z Lwem. Z Lwem...

Puchatek utknal
 Kubuś Puchatek – miś o małym rozumku – postanowił udać się do przyjaciela Królika na przyjęcie urodzinowe. Tak – to właśnie dziś. Zabrał więc ze sobą baryłkę najlepszego miodku, zrobił bukiet z polnych kwiatów i zaszedł po drodze do Kłapouchego i Prosiaczka – oni także chcieli spotkać się dziś z Królikiem. Królik bardzo się ucieszył z ich wizyty – choć zwykle ucieka przed Puchatkiem. Ale...


Puchatek jest chory
 Kubuś ma dziś naprawdę zły dzień. Przez całą noc śniły mu się koszmary. A nad ranem zaczął pociągać nosem i kaszleć. Było mu strasznie gorąco. Czyżby był chory? Tylko nie to. Niestety, Puchatek się rozchorował. To pewnie przez to, że wczoraj chodził po deszczu bez specjalnego płaszcza i kaloszy. Ciekawe czy ktoś go odwiedzi. A jednak. Przyszedł Krzyś. Zauważył, że Kubuś ma gorączkę. Włożył mu do ust termometr. NIE jest dobrze. Kubuś nie może dziś wyjść z łóżka...