Maja uczy sie grac
Jak się szybko okazało , Tekla miała niesamowite zdolności muzyczne. Potrafiła przepięknie grać na skrzypcach. A do tego byłą świetnym łowcą owadów. Dziś wyjęła swoje skrzypeczki by zaprezentować Mai swój najnowszy utwór. Maja patrzyła na Teklę z zachwytem i wsłuchiwała się w przepiękną melodię. Ach jakże i ona chciałaby potrafić tak grać. To możliwe- odparła Tekla. Jeśli chcesz, to Cię tego nauczę. Och tak! Krzyknęła poruszona Maja. To moje marzenie. Chciałabym być takim wirtuozem. Występować na polanie wśród kwiatów, dla tysięcy polnych żyjątek. Będą mnie oklaskiwać a ja będę im składała autografy. Naucz mnie grać , proszę. Tekla użyczyła Mai swoje skrzypce. Niestety , chyba Pszczółka nie jest najlepszym uczniem. Nie uważna, szybka, nie ma cierpliwości. A do tego brak jej słuchu. Czyżby było z niej muzyczne beztalencie? Maju, niestety nie zrobisz kariery w tej dziedzinie. Ale jeśli już bardzo chcesz na czymś grać to proszę - oddam Tobie mój tamburyn. Na nim każdy potrafi grać. Nawet Ty.
Polecamy strony: Nowe wózki spacerowe idealne dla Twojego dziecka. projektant wnętrz ekologiczny brykiet do ogrzewania domu
Zobacz inne powiazane teksty tematycznie:
Smutny Puchatek
Kubuś Puchatek był dziś wyjątkowo wesoły. Postanowił odwiedzić któregoś ze swoich przyjaciół , i wybrać się z nim na spacer. Ach jaką miał dziś ochotę na rozmowę o niczym i wspólne jedzenie miodku z jego baryłki. Najpierw zapukał do Krzysia. Ten otworzył mu drzwi nieco zniesmaczony....
Prawdziwy przyjaciel
Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli...
Dzien osiolka
Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o...
Zwierzeta
Krzyś rysował przeróżne zwierzęta. A one nagle stawały się żywe. Najpierw namalował Niedźwiadka. Kubuś zachwycony jego postacią, zapytał Krzysia cóż to za zwierze . To Niedźwiedź – odparł Krzyś. Jesteś z nim spokrewniony Puchatku. A ja? Zapytał Tygrys. Z Kim ja jestem spokrewniony? Też z niedźwiedziem? Nie Tygrysku Ty.. Ty jesteś spokrewniony z Lwem. Z Lwem...
Puchatek utknal
Kubuś Puchatek – miś o małym rozumku – postanowił udać się do przyjaciela Królika na przyjęcie urodzinowe. Tak – to właśnie dziś. Zabrał więc ze sobą baryłkę najlepszego miodku, zrobił bukiet z polnych kwiatów i zaszedł po drodze do Kłapouchego i Prosiaczka – oni także chcieli spotkać się dziś z Królikiem. Królik bardzo się ucieszył z ich wizyty – choć zwykle ucieka przed Puchatkiem. Ale...
Puchatek jest chory
Kubuś ma dziś naprawdę zły dzień. Przez całą noc śniły mu się koszmary. A nad ranem zaczął pociągać nosem i kaszleć. Było mu strasznie gorąco. Czyżby był chory? Tylko nie to. Niestety, Puchatek się rozchorował. To pewnie przez to, że wczoraj chodził po deszczu bez specjalnego płaszcza i kaloszy. Ciekawe czy ktoś go odwiedzi. A jednak. Przyszedł Krzyś. Zauważył, że Kubuś ma gorączkę. Włożył mu do ust termometr. NIE jest dobrze. Kubuś nie może dziś wyjść z łóżka...