Przyjecie
Krzyś postanowił zrobić z Kubusiem Puchatkiem przyjęcie dla Przyjaciół. Nie żadne urodziny, imieniny czy inne tego rodzaju spotkanie. Miało to być po prostu niespodziankowe przyjęcie dla Prosiaczka, Sowy, Kłapouchego i Królika. Dla każdego z nich mieli przyszykować coś, z czego każdy będzie zadowolony. Kubusiowi wystarczyłaby tylko baryłeczka miodku. A co spodoba się prosiaczkowi? Może jakaś maskotka, dzięki której już nigdy nie będzie się bał? Tak! To świetny pomysł. Mama Krzysia uszyła takiego Misia dla Prosiaczka. Za to Królik powinien dostać nowe grabki. Przecież on uwielbia dbać o swój ogród. A stare już się zepsuły. Kłapouchy dostanie od nich nowe wstążeczki do wiązania ogonka. A najwspanialszym prezentem dla wszystkich przyjaciół będzie wielki tort, który upiekł Krzyś wraz z Kubusiem Puchatkiem. Najpierw wbili jajka, dorzucili mąkę, zamieszali. Teraz proszek do pieczenia, mleko.. i do piekarnika. A na koniec krem- dużo kremu. Trzeba jeszcze nadmuchać balony, i już można zapraszać przyjaciół.
Polecamy strony: bujaczki Rodzice chętnie kupują wózki spacerowe dla swoich pociech. życzenia
Zobacz inne powiazane teksty tematycznie:
Smutny Puchatek
Kubuś Puchatek był dziś wyjątkowo wesoły. Postanowił odwiedzić któregoś ze swoich przyjaciół , i wybrać się z nim na spacer. Ach jaką miał dziś ochotę na rozmowę o niczym i wspólne jedzenie miodku z jego baryłki. Najpierw zapukał do Krzysia. Ten otworzył mu drzwi nieco zniesmaczony....
Prawdziwy przyjaciel
Kubuś miał nadzieję, że jego przyjaciel Królik jest w domku. Zapukał do jego drzwi a za nimi rozległ się głośny trzask. To ty Króliku? – zapytał Miś. Nikt się nie odzywał. O kurcze.. czyżby coś się stało? Puchatek natychmiast postanowił zawiadomić resztę przyjaciół. Może coś się stało? Przecież Królik zawsze mu otwierał. Krzyś i Puchatek wrócili pod drzwi jego domu. Wciąż były zamknięte. Usłyszeli...
Dzien osiolka
Kłapouchy siedział sobie na skarpie. Nie byłoby w tym nic dziwnego – bo przecież on zawsze jest smutny i samotny – ale teraz padał deszcz i była straszna burza. Zauważył to Prosiaczek. Pożałował go. Zaprosił do siebie Tygryska , Królika, Puchatka i Sowę i wygłosił mowę o tym, że poprosił ich o...
Zwierzeta
Krzyś rysował przeróżne zwierzęta. A one nagle stawały się żywe. Najpierw namalował Niedźwiadka. Kubuś zachwycony jego postacią, zapytał Krzysia cóż to za zwierze . To Niedźwiedź – odparł Krzyś. Jesteś z nim spokrewniony Puchatku. A ja? Zapytał Tygrys. Z Kim ja jestem spokrewniony? Też z niedźwiedziem? Nie Tygrysku Ty.. Ty jesteś spokrewniony z Lwem. Z Lwem...
Puchatek utknal
Kubuś Puchatek – miś o małym rozumku – postanowił udać się do przyjaciela Królika na przyjęcie urodzinowe. Tak – to właśnie dziś. Zabrał więc ze sobą baryłkę najlepszego miodku, zrobił bukiet z polnych kwiatów i zaszedł po drodze do Kłapouchego i Prosiaczka – oni także chcieli spotkać się dziś z Królikiem. Królik bardzo się ucieszył z ich wizyty – choć zwykle ucieka przed Puchatkiem. Ale...
Puchatek jest chory
Kubuś ma dziś naprawdę zły dzień. Przez całą noc śniły mu się koszmary. A nad ranem zaczął pociągać nosem i kaszleć. Było mu strasznie gorąco. Czyżby był chory? Tylko nie to. Niestety, Puchatek się rozchorował. To pewnie przez to, że wczoraj chodził po deszczu bez specjalnego płaszcza i kaloszy. Ciekawe czy ktoś go odwiedzi. A jednak. Przyszedł Krzyś. Zauważył, że Kubuś ma gorączkę. Włożył mu do ust termometr. NIE jest dobrze. Kubuś nie może dziś wyjść z łóżka...