Dlatego Jezus Chrystus mówi, że ż. znaczy więcej niż pokarm (por. Mt 6,25), a w innym miejscu dodaje, że "nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych" (Mt 4,4). Prawda o ż., jako darze Boga (bóstwa), prowadzi do odkrycia kolejnej prawdy o nim, która mówi, że z natury swojej ż. otwarte jest na jakiś rodzaju transcendencji. Oznacza to, że fenomenu ż. nie daje się pogodzić z czystym naturalizmem ani z poglądami na temat absolutnej samowystarczalności człowieka. Człowiek jest zależny w swoim istnieniu od jakiejś niezależnej rzeczywistości, którą nazywamy Bogiem czy bóstwem. Myśl rel. wszystkich ludów wyklucza również rozumienie ż. wyłącznie jako owocu pewnej twórczej ewolucji, ruchu. W mitach o stworzeniu człowieka bardzo często powraca temat "dawania początków" ż. na ziemi, powoływania do ż. człowieka przez Boga (bóstwo lub bóstwa) istniejące od "zawsze". Człowiek staje się w ten sposób jedynie posiadaczem ż., otrzymując także "świadomość siebie" czy "duszę". W epoce hellenistycznej boska krew była nosicielem ż. i symbolem boskiej inteligencji, w której uczestniczy człowiek. Także w tradycji judeochrześc. dawcą ż. jest Bóg najwyższy, który stwarza świat i wszystko, co na nim istnieje. Autor Księgi Rodzaju uczy, że na końcu swojego dzieła stworzenia Bóg uczynił Adama apogeum żyjących istot, jakie pojawiły się przed nim, który nosi w sobie jakiś rodzaj "Bożego obrazu" (Rdz 1,27). Adam jest w kontakcie z adama, z ziemią, co czyni go istotą pośrednią. Przez niektóre swoje cechy bliski on jest ż. roślin i zwierząt, przez inne natomiast bliski jest ż. Boga ("Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich, chwałą i czcią go uwieńczyłeś. Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich; złożyłeś wszystko pod jego stopy" Ps 8,6-7).
Lista hasel:
Sredniowiecze:
Okres nowozytni czesc:
Nasi przyjaciele oraz parnetrzy: nk - wsparciedlarodzicow.pl